Do zatrzymania doszło w środę, 4 marca 2026 roku. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego w Zgierzu, prowadząc intensywne działania operacyjne, ustalili, że poszukiwany mężczyzna przebywa obecnie na jednym z osiedli w Aleksandrowie Łódzkim. Funkcjonariusze wspólnie z mundurowymi z miejscowego komisariatu zorganizowali obławę, by raz na zawsze zakończyć ucieczkę 35-latka. Gdy policjanci zapukali do drzwi wytypowanego mieszkania, mężczyzna doskonale wiedział, co to oznacza. Zamiast się poddać, postanowił postawić wszystko na jedną kartę, zabarykadował się wewnątrz i odmawiał otwarcia drzwi.
Sytuacja była napięta, jednak profesjonalizm funkcjonariuszy pozwolił na szybkie siłowe wejście do środka. Nawet wtedy 35-latek nie zamierzał współpracować: ignorował polecenia i stawiał czynny opór. Jego starania okazały się bezskuteczne. Po krótkiej szamotaninie na jego nadgarstkach zacisnęły się kajdanki.
Zatrzymany nie jest przypadkową osobą. Mężczyzna był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości m.in. za napaść na funkcjonariusza publicznego. Przez długi czas udawało mu się unikać odpowiedzialności poprzez ciągłe zmiany miejsca zamieszkania, co miało zmylić śledczych. Dzięki determinacji kryminalnych z powiatu zgierskiego, 35-latek trafił już do aresztu. Rozpoczął tam odbywanie zasądzonej kary 14 miesięcy pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze