Do zdarzenia doszło w sobotę, 28 lutego. Dyżurny Komisariatu Policji w Skawinie otrzymał dramatyczne zgłoszenie, pod jednym z lokalnych sklepów leżeli krwawiący mężczyźni. Na miejsce natychmiast wysłano patrole oraz służby medyczne. Policjanci, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu, zastali na chodniku dwóch rannych mężczyzn. Funkcjonariusze niezwłocznie przystąpili do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, tamując krwotoki do czasu przyjazdu karetek.
Szybkie działania operacyjne pozwoliły zrekonstruować przebieg zdarzenia. Okazało się, że za wszystkim stała 34-letnia kobieta, była partnerka jednego z poszkodowanych. To ona zaplanowała całą akcję: zamówiła taksówkę swojemu byłemu chłopakowi oraz jego koledze, kierując ich prosto w miejsce, gdzie czekali już jej dwaj znajomi uzbrojeni w nóż.
Pomiędzy grupami wywiązała się bójka. W jej trakcie jeden z pasażerów taksówki został ugodzony nożem w brzuch (wymagał natychmiastowej operacji), drugi z mężczyzn otrzymał cios w okolicę kości ogonowej. Obaj poszkodowani trafili do szpitala.
Sprawcy nie nacieszyli się długo wolnością. Policjanci zatrzymali ich jeszcze tego samego dnia. Napastnicy to mieszkańcy Skawiny w wieku 34 i 43 lat. W prokuraturze usłyszeli zarzuty udziału w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Konsekwencje nie ominą również pomysłodawczyni zasadzki. 34-latka usłyszała zarzut pomocnictwa w dokonaniu czynu zabronionego. Wobec napastników zastosowano dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze