Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Lęborscy policjanci otrzymali zgłoszenie o głośnej awanturze w jednym z bloków. Sąsiedzi, zaniepokojeni hałasem, wezwali mundurowych, by ci uspokoili agresywnego mężczyznę. Gdy funkcjonariusze weszli do mieszkania, zastali tam pijanego i skrajnie pobudzonego 30-latka. Mężczyzna wyładowywał swoją agresję na elementach konstrukcyjnych budynku – z furią uderzał pięściami i głową w ścianę.
W rozmowie z policjantami „frustrat” szybko wyjawił powód swojego zachowania. Jak twierdził, wpadł w szał z zazdrości, ponieważ jego partnerka miała ulokować swoje uczucia w innej osobie. Miłosny zawód okazał się jednak najmniejszym z jego problemów.
Rutynowe sprawdzenie danych 30-latka w policyjnych systemach informacyjnych przyniosło przełom w sprawie. Okazało się, że mężczyzna od września ubiegłego roku był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Radomsku. Miał do odbycia karę roku pozbawienia wolności za przestępstwo uchylania się od obowiązku alimentacyjnego.
Mundurowi natychmiast zatrzymali zazdrosnego awanturnika. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie, mężczyzna nie wrócił już do wyjaśniania spraw sercowych ze swoją partnerką. Dzisiaj, zgodnie z procedurą, został przewieziony policyjnym konwojem prosto do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 12 miesięcy.







Napisz komentarz
Komentarze