Do zatrzymania doszło w minionym tygodniu, tuż po kolejnym skoku. 56-latek został ujęty przez funkcjonariuszy chwilę po tym, jak splądrował dom jednorodzinny. Podczas przeszukania jego samochodu mundurowi odnaleźli gotówkę, która pochodziła z kradzieży dokonanej zaledwie kilka minut wcześniej.
Z ustaleń śledczych wynika, że sprawca był wyjątkowo mobilny i konsekwentny. Swoją przestępczą działalność prowadził na terenie powiatów: krapkowickiego, oleskiego, kędzierzyńsko-kozielskiego i strzeleckiego. Jego celem były głównie domy jednorodzinne, a łupem padały najcenniejsze i najłatwiejsze do wyniesienia przedmioty – przede wszystkim gotówka oraz biżuteria. Łączne straty, jakie ponieśli pokrzywdzeni mieszkańcy Opolszczyzny, oszacowano na ponad 430 tysięcy złotych.
Zatrzymany 56-latek to postać doskonale znana wymiarowi sprawiedliwości. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest multirecydywistą. Zakład karny opuścił we wrześniu ubiegłego roku, gdzie odsiadywał wyrok za... kradzieże z włamaniem. Jak widać, kilka miesięcy wolności wystarczyło, by powrócił do dawnego procederu na ogromną skalę.
Podczas przesłuchania mężczyzna nie próbował się wypierać winy – szczegółowo opisał każde z 18 włamań, do których doszło w ostatnich miesiącach. Część skradzionego mienia udało się już odzyskać i wkrótce wróci ono do prawowitych właścicieli. Zebrany przez policjantów materiał dowodowy był na tyle mocny, że mężczyzna usłyszał już komplet zarzutów. Ze względu na to, że 56-latek działał w warunkach recydywy, musi liczyć się z wyjątkowo surowym wyrokiem. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.










Napisz komentarz
Komentarze