wtorek, 10 marca 2026 18:08
Wschowa: spowodował wypadek i uciekł

Pijany 40-latek zabrał auto z nieletnim w środku. Chwilę później robili się na drzewie

40-letni mieszkaniec gminy Wschowa bez wiedzy właściciela odjechał samochodem, w którym znajdował się nieletni pasażer. Po przejechaniu kilkuset metrów wypadł z drogi i uderzył w drzewo, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna był pijany i nie powinien w ogóle prowadzić pojazdu.
Pijany 40-latek zabrał auto z nieletnim w środku. Chwilę później robili się na drzewie

Autor: Komenda Powiatowa Policji we Wschowie

Do zdarzenia doszło w sobotę w powiecie wschowskim. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji we Wschowie, cztery osoby – trzech dorosłych i nieletni – wybrały się samochodem do lasu. W pewnym momencie dwaj mężczyźni oddalili się na spacer, a w aucie pozostali 40-latek oraz nieletni.

Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna nagle uruchomił samochód i odjechał w stronę pobliskiej miejscowości. Jazda nie trwała jednak długo – po przejechaniu kilkuset metrów auto wypadło z drogi i z impetem uderzyło w przydrożne drzewo. Kierowcy i nieletniemu udało się wydostać z pojazdu, a przypadkowy świadek podwiózł ich z powrotem do pozostałych uczestników wyprawy.

Gdy okazało się, że dziecko skarży się na silny ból brzucha i musi trafić do szpitala we Wschowie, 40-latek wykorzystał zamieszanie i uciekł. Natychmiast rozpoczęto jego poszukiwania.

- Badanie alkomatem wykazało w organizmie mężczyzny ponad dwa promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że miał już wcześniej zatrzymane prawo jazdy za kierowanie po użyciu alkoholu – przekazuje policja we Wschowej.

Funkcjonariusze odnaleźli uciekiniera po kilkudziesięciu minutach. 40-latek usłyszał zarzut zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia i jego porzucenia. Za to przestępstwo grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze