wtorek, 10 marca 2026 22:46

Recydywista szarpał ekspedientkę za włosy i groził jej śmiercią. Wcześniej okradł dwa mieszkania

To była wyjątkowo niespokojna sobota w Tarnobrzegu i Sandomierzu. 25-letni recydywista w ciągu zaledwie kilku godzin zdążył włamać się do dwóch mieszkań, zaatakować pracownicę sklepu obuwniczego i pobić mężczyznę, który ruszył jej z pomocą. Napastnik jest już w rękach policji, a skradzione łupy udało się odzyskać.
Recydywista szarpał ekspedientkę za włosy i groził jej śmiercią. Wcześniej okradł dwa mieszkania
KMP w Tarnobrzegu

Do najbardziej dramatycznych scen doszło około godziny 12:00 w jednym ze sklepów obuwniczych na terenie Tarnobrzega. Agresja mężczyzny wybuchła w momencie, gdy ekspedientka poprosiła go o opuszczenie lokalu, grożąc wezwaniem służb. Mężczyzna wpadł w furię. Zaczął szarpać kobietę za włosy i ubranie, kierując pod jej adresem groźby pozbawienia życia. Krzyk przerażonej pracownicy usłyszał mężczyzna zatrudniony w pobliskim lokalu gastronomicznym. Bez wahania wbiegł do sklepu, by ratować kobietę.

Napastnik próbował uniknąć konfrontacji, zamykając się w sklepowej łazience. Po chwili jednak gwałtownie wypchnął drzwi, uderzając nimi interweniującego mężczyznę, a następnie rzucił się na niego, próbując powalić go na ziemię. Ostatecznie agresor zdołał wyrwać się i uciec tylnym wyjściem.

Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu błyskawicznie ustalili tożsamość sprawcy. 25-latek został zatrzymany niedługo później na terenie Sandomierza. Szybko wyszło na jaw, że atak w sklepie był tylko finałem jego przestępczej soboty.

Śledczy ustalili, że tego samego dnia rano mężczyzna dokonał dwóch zuchwałych włamań. W Sandomierzu ukradł sprzęt RTV a w Tarnobrzegu włamał się do mieszkania, skąd zabrał laptopa, srebrną biżuterię oraz walizkę podróżną z zawartością. Dzięki sprawnej akcji policji, wszystkie skradzione przedmioty zostały odnalezione i zabezpieczone.

25-latek usłyszał już serię prokuratorskich zarzutów, w tym za naruszenie nietykalności cielesnej, zmuszanie do określonego zachowania poprzez groźby karalne i kradzieże z włamaniem. Sytuacja mężczyzny jest o tyle trudna, że wszystkich tych czynów dopuścił się w warunkach recydywy, co oznacza, że grozi mu znacznie surowszy wymiar kary. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze