Do zdarzenia doszło dzisiaj tuż po godzinie 15:00, w samym szczycie komunikacyjnym. Na stacji metra Wawrzyszew pasażerowie przeżyli chwile dezorientacji, gdy pociąg nagle został zatrzymany poprzez użycie hamulca bezpieczeństwa i wymuszone otwarcie drzwi. Jak się okazało, nie była to sytuacja zagrożenia życia, lecz zaplanowana akcja wandali.
Gdy pociąg stanął w miejscu, grupa młodych ludzi błyskawicznie przystąpiła do działania. Wyciągnęli spraye i nanieśli graffiti na dwa wagony metra. Po zakończeniu „malowania” sprawcy natychmiast wybiegli ze stacji, próbując zniknąć w blokowiskach warszawskich Bielan. Dzięki szybkiej wymianie informacji między pracownikami metra a policją, na miejsce natychmiast wysłano patrole.
Policyjny patrol, który rozpoczął przeczesywanie okolicy, błyskawicznie namierzył i zatrzymał trzech mężczyzn odpowiadających rysopisowi sprawców. Czwarta osoba z grupy - kobieta - nie miała więcej szczęścia. Została ujęta przez czujnego strażnika miejskiego i przekazana w ręce funkcjonariuszy policji. Wszyscy zatrzymani to obywatele Hiszpanii.
Obecnie na miejscu i w jednostce policji trwają intensywne czynności procesowe. Hiszpanie muszą liczyć się z zarzutami dotyczącymi zniszczenia mienia oraz zakłócenia pracy metra, co może wiązać się z wysokimi karami finansowymi oraz więzieniem. Pracownicy Metra Warszawskiego będą teraz szacować koszty usunięcia farby z wagonów – zazwyczaj takie „artystyczne popisy” kosztują przewoźnika tysiące złotych.








Napisz komentarz
Komentarze