Do groźnego wypadku doszło w środę, 11 marca na moście w ciągu jednej z lokalnych tras. Jak wynika ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu śledczych, główną przyczyną zdarzenia był błąd 19-letniego kierowcy Volkswagena Golfa. Młody mężczyzna, wchodząc w łuk drogi, stracił panowanie nad kierownicą. Rozpędzone auto zjechało na przeciwległy pas ruchu dokładnie w momencie, gdy z naprzeciwka nadjeżdżał oznakowany policyjny radiowóz. Doszło do silnego, czołowego zderzenia, które niemal doszczętnie zniszczyło przody obu pojazdów.
Skutki wypadku okazały się fatalne dla uczestników. W wyniku zderzenia rannych zostało dwoje policjantów pełniących służbę w radiowozie. Najpoważniejszych obrażeń doznał jednak pasażer Volkswagena - 15-letni chłopiec. Sytuacja była na tyle poważna, że ratownicy medyczni podjęli decyzję o wezwaniu wsparcia z powietrza. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego wylądował w pobliżu miejsca zdarzenia i przetransportował nastolatka do specjalistycznego szpitala. Dwoje funkcjonariuszy również trafiło pod opiekę lekarzy.
Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która zabezpieczała ślady i dokumentowała uszkodzenia pojazdów. Funkcjonariusze będą teraz szczegółowo wyjaśniać, czy przyczyną utraty panowania nad Golfem była nadmierna prędkość, brak doświadczenia 19-latka, czy może stan techniczny pojazdu.









Napisz komentarz
Komentarze