niedziela, 15 marca 2026 17:27
Suwałki: wolał więzienie niż stres

Łyknął sobie i zrozumiał, że nie może dalej się ukrywać. Mężczyzna wezwał do siebie policję

Ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości bywa wyczerpujące. Przekonał się o tym 44-letni mieszkaniec Suwałk, który był poszukiwany do odbycia kary więzienia. Mężczyzna sam zadzwonił pod numer alarmowy i poprosił policjantów, by przyjechali po niego, ponieważ jest pijany i chce trafić na komendę.
Łyknął sobie i zrozumiał, że nie może dalej się ukrywać. Mężczyzna wezwał do siebie policję

Autor: Komenda Miejska Policji w Suwałkach

Do nietypowej interwencji doszło w Suwałkach. Jak informuje suwalska policja, na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który oświadczył, że jest osobą poszukiwaną i chce oddać się w ręce funkcjonariuszy.

44-latek przyznał, że wie o ciążącym na nim nakazie doprowadzenia do zakładu karnego i uznał, że dalsze ukrywanie się nie ma sensu. Na miejsce pojechał patrol, który potwierdził jego dane w policyjnych systemach.

- Mężczyzna był poszukiwany przez sąd do odbycia łącznej kary 279 dni pozbawienia wolności za nieopłacone grzywny – przekazał rzecznik suwalskiej policji.

44-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy, a następnie doprowadzony do zakładu karnego, gdzie rozpoczął odbywanie zasądzonej kary.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze