Do dramatycznych scen doszło w minioną środę po godzinie 15:00 na stacji metra Wawrzyszew. To, co początkowo wyglądało na groźną awarię, szybko okazało się zaplanowanym atakiem grupy wandalów. Sprawcy, chcąc nanieść graffiti na wagony, doprowadzili do całkowitego wstrzymania ruchu podziemnej kolejki. Z ustaleń policjantów wynika, że sprawcy działali wyjątkowo bezwzględnie. Najpierw zerwali dźwignię hamulca awaryjnego, unieruchamiając pociąg pełen ludzi. Następnie, nie zważając na procedury bezpieczeństwa, otworzyli drzwi wagonu od strony torowiska za pomocą dźwigni awaryjnej.
Tym skrajnie nieodpowiedzialnym zachowaniem narazili podróżnych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Podczas gdy pasażerowie w popłochu opuszczali skład, sprawcy zaczęli nanosić farbą graffiti na zewnętrzne części dwóch wagonów. Chaos komunikacyjny, który wywołali sprawcy, wygenerował gigantyczne koszty. Łączne straty oszacowano na ponad 90 tysięcy złotych, z czego 82 tys. zł to koszty związane z samym wstrzymaniem ruchu pociągów, 5,5 tys. zł pochłonęło uruchomienie komunikacji zastępczej, a 4 tys. zł to straty wynikające z uszkodzenia powłoki lakierniczej wagonów.
Policjanci z Bielan natychmiast ruszyli w pościg. Dzięki sprawnym działaniom kryminalnych oraz czujności strażnika miejskiego, cała czwórka szybko znalazła się w rękach mundurowych. Jako pierwsza wpadła 23-latka, a chwilę później jej 20-letni kompan. Pozostali dwaj mężczyźni (23 i 25 lat) zostali namierzeni w wynajmowanym mieszkaniu, gdzie próbowali się ukryć. Wszyscy zatrzymani to obywatele Hiszpanii. Podczas przeszukania przy jednym z nich znaleziono również marihuanę.
Grupa usłyszała zarzuty umyślnego zakłócenia działania urządzeń transportu publicznego oraz zniszczenia mienia. Śledczy podkreślają, że sprawcy działali z rażącym lekceważeniem porządku prawnego. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza, na wniosek prokuratury, zastosował wobec wszystkich podejrzanych areszt tymczasowy na okres dwóch miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze