Jak informuje policja ze Staszowa, kryminalni pracując nad jedną ze spraw ustalili, że jeden z mieszkańców miasta może posiadać niedozwolone substancje. Mundurowi postanowili to sprawdzić i w czwartek po południu złożyli mu wizytę w lokalu gastronomicznym, w którym przebywał.
Podczas czynności 44-latek przyznał, że posiada środki odurzające. Sięgnął po zawiniątko z folii aluminiowej i schował je do kieszeni spodni. W środku znajdowało się około 5 gramów białego proszku. Policjanci podejrzewali jednak, że zakazanych substancji może być więcej.
W trakcie przeszukania w wyłączonej lodówce oraz na półce przytwierdzonej do sufitu funkcjonariusze znaleźli kolejne narkotyki. Łącznie zabezpieczono ponad 250 gramów białej substancji, wstępnie zidentyfikowanej jako amfetamina, oraz ponad 4 gramy suszu roślinnego, najprawdopodobniej marihuany.
- Zatrzymany 44-letni mieszkaniec Staszowa usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających – przekazał rzecznik staszowskiej policji.
Jak informuje policja, mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. W piątek wieczorem został doprowadzony do sądu, który zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres dwóch miesięcy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.








Napisz komentarz
Komentarze