Do zdarzenia doszło w godzinach południowych. Stołeczni policjanci otrzymali zgłoszenie o podejrzanym mężczyźnie, który manipulował przy drzwiach jednego z mieszkań. Dzięki temu, że radiowóz pojawił się pod blokiem zaledwie kilka minut później, sprawca nie zdążył zniknąć. Gdy funkcjonariusze podbiegali do klatki schodowej, zauważyli młodego mężczyznę, który w pośpiechu próbował wydostać się na zewnątrz. Policjanci natychmiast go obezwładnili. 20-latek od początku próbował kluczyć, za każdym razem podawał inną wersję tego, co robił w budynku, próbując przekonać mundurowych do swojej niewinności.
Prawda wyszła na jaw podczas przeszukania. Przy zatrzymanym znaleziono narzędzia służące do włamań, którymi wcześniej próbował podważyć drzwi do mieszkania i narkotyki w postaci mefedronu oraz marihuany. Dochodzeniowcy zajmujący się przestępczością przeciwko mieniu zebrali twardy materiał dowodowy. 20-latek usłyszał już zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem oraz posiadania substancji odurzających. Za te czyny grozi mu teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze