Do zatrzymania agresora doszło w sobotę, 14 marca. Nowodworscy policjanci, po otrzymaniu zgłoszenia o groźbach karalnych, natychmiast podjęli działania, aby zapewnić bezpieczeństwo kobiecie. Z zebranego materiału wynika, że mężczyzna był bezwzględny w swoich działaniach. 43-letni napastnik przez długi czas systematycznie niszczył poczucie bezpieczeństwa swojej byłej partnerki. Groźby pozbawienia życia przekazywał nie tylko podczas rozmów, ale również w licznych wiadomościach tekstowych. Treści te były przeplatane obelgami oraz bardzo konkretnymi zapowiedziami użycia przemocy. Mężczyzna twierdził, że do pozbawienia kobiety życia wykorzysta maczetę oraz przedmiot przypominający broń palną.
Funkcjonariusze nie zlekceważyli tych zapowiedzi i udali się do miejsca zamieszkania podejrzanego. Podczas przeszukania okazało się, że słowa 43-latka nie były tylko czczymi groźbami, w jego domu policjanci zabezpieczyli przedmioty, którymi mógł skrzywdzić kobietę: broń czarnoprochową, broń hukową i niebezpieczne narzędzie przypominające maczetę.
Zabezpieczona broń, choć w świetle prawa nie wymaga pozwolenia, w rękach osoby agresywnej stanowiła realne zagrożenie dla życia i zdrowia pokrzywdzonej. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do komendy, gdzie usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych. Choć broń została mu odebrana, to nie koniec jego problemów. Za terroryzowanie byłej partnerki grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze