wtorek, 17 marca 2026 09:28

Udawał uzbrojonego i atakował klientów. 34-latek z atrapą broni zatrzymany po rozróbie w sklepie

Policjanci z Dąbrowy Górniczej wspólnie z kryminalnymi z Zawiercia zatrzymali 34-latka, który w miniony weekend wywołał panikę w jednym ze sklepów dyskontowych. Mężczyzna zachowywał się agresywnie i kierował groźby przy użyciu przedmiotu przypominającego broń palną. Choć "pistolet" okazał się zabawką, napastnikowi grozi teraz więzienie.
Udawał uzbrojonego i atakował klientów. 34-latek z atrapą broni zatrzymany po rozróbie w sklepie
Policja w Dąbrowie Górniczej

Do zdarzenia doszło w miniony weekend na terenie Dąbrowy Górniczej. Do jednego z popularnych sklepów wszedł mężczyzna, którego zachowanie od początku budziło niepokój klientów oraz personelu. Sytuacja szybko stała się groźna. Z ustaleń śledczych wynika, że 34-latek wyciągnął przedmiot do złudzenia przypominający broń palną i zaczął kierować groźby pod adresem jednej z osób przebywających w sklepie. Napastnik nie ograniczył się tylko do słów i naruszył nietykalność cielesną pokrzywdzonego, agresywnie go przepychając. Po całym zajściu mężczyzna uciekł ze sklepu i odjechał w nieznanym kierunku.

Sprawą natychmiast zajęli się dąbrowscy kryminalni. Funkcjonariusze przeanalizowali nagrania z monitoringu oraz zebrali zeznania świadków. Intensywne czynności operacyjne przyniosły efekt już następnego dnia. W poniedziałek, 16 marca 2026 roku, policjanci namierzyli podejrzanego na terenie Zawiercia. Okazał się nim 34-letni mieszkaniec tego miasta. Podczas zatrzymania mundurowi zabezpieczyli również przedmiot, którym mężczyzna posłużył się w sklepie. Jak się okazało w toku oględzin, była to jedynie realistycznie wyglądająca zabawka.

Choć napastnik nie posiadał ostrej broni, jego zachowanie wywołało realną obawę o życie i zdrowie u osób postronnych. Mężczyzna usłyszy zarzuty dotyczące kierowania gróźb karalnych oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Zgodnie z polskim prawem, za te czyny grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Obecnie trwają dalsze czynności procesowe w tej sprawie pod nadzorem prokuratury.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze