Jak informuje policja, sprawcy celowo wybierali niewielkie sklepy, licząc, że sprzedawcy nie zauważą podrobionych banknotów. Kupowali tanie produkty, najczęściej papierosy, płacili fałszywą „dwusetką” i wychodzili z autentycznymi pieniędzmi w kieszeni. O oszustwie właściciele orientowali się dopiero po czasie.
Gdy do bytowskiej komendy zaczęły napływać zgłoszenia o fałszywych banknotach, sprawą zajęli się kryminalni. Jak informuje policja, funkcjonariusze szybko powiązali zdarzenia i wytypowali sprawców. Mężczyźni zostali zatrzymani na gorącym uczynku, gdy próbowali wprowadzić do obrotu kolejne fałszywki. Przy sobie mieli kilkanaście banknotów, a następne zabezpieczono w ich mieszkaniach.
- Podejrzani usłyszeli zarzuty wprowadzania do obrotu fałszywych pieniędzy – przekazał rzecznik policji.
65- i 31-latek decyzją sądu trafili do aresztu na trzy miesiące. Grozi im od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności.








Napisz komentarz
Komentarze