sobota, 21 marca 2026 12:10

Miał dwuletni zakaz jazdy samochodem. Złamał go na 10 dni przed końcem i może trafić do więzienia

Nocna jazda ulicami Orzysza zakończyła się fatalnie dla 34-letniego mieszkańca Pisza. W środę około godziny pierwszej w nocy policjanci z drogówki zatrzymali do rutynowej kontroli samochód marki Suzuki. Choć badanie alkomatem wykazało że kierowca jest trzeźwy to rutynowe sprawdzenie w policyjnych systemach ujawniło poważny problem prawny.
Miał dwuletni zakaz jazdy samochodem. Złamał go na 10 dni przed końcem i może trafić do więzienia
archiwum

Okazało się że mężczyzna od marca 2024 roku posiadał dwuletni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Najbardziej absurdalny w całej sytuacji jest fakt, że kara ta dobiegała końca już za dziesięć dni. Kierowca nie potrafił wytrzymać niespełna półtora tygodnia do momentu legalnego powrotu za kółko i teraz czekają go bardzo surowe konsekwencje.

Złamanie orzeczonego przez sąd zakazu nie jest już tylko wykroczeniem, a poważnym przestępstwem przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. Policjanci sporządzili niezbędną dokumentację i sprawa ponownie trafi na wokandę. Za zlekceważenie wcześniejszego wyroku 34-latkowi grozi teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze