sobota, 21 marca 2026 16:10
Mińsk Mazowiecki: zatrzymany za prędkość

Motocyklista pędził ponad 250 na godzinę. Okazało się, że nie ma nawet prawa jazdy

Skrajna brawura na autostradzie w powiecie mińskim. Policjanci zatrzymali motocyklistę, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Jak się okazało, nie powinien w ogóle siadać za kierownicą.
Motocyklista pędził ponad 250 na godzinę. Okazało się, że nie ma nawet prawa jazdy

Jak informuje policja w Mińsku Mazowieckim, funkcjonariusze drogówki prowadzili działania kontrolne ukierunkowane na kierowców przekraczających prędkość. W trakcie służby ich uwagę zwrócił motocyklista poruszający się z rażąco nadmierną prędkością.

Pomiar wykazał, że 27-latek jechał motocyklem marki Honda z prędkością ponad 250 km/h, przekraczając dopuszczalny limit o ponad 100 km/h.

- Podczas kontroli okazało się również, że kierujący nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem – przekazali policjanci.

Mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Policja przypomina, że nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych, a chwila brawury może mieć nieodwracalne konsekwencje.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze