Do zatrzymania doszło w ubiegłym tygodniu na terenie Tczewa. Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku, pełniąc służbę patrolową, namierzyli młodego mężczyznę, którego zachowanie wzbudziło ich podejrzenia. Jak się szybko okazało, 18-latek brał udział w skrajnie nieodpowiedzialnym procederze.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że zatrzymany nastolatek przekazywał środki odurzające w postaci marihuany młodszemu koledze. Odbiorcą narkotyków był zaledwie 16-letni chłopiec. Prawo w tej kwestii jest nieubłagane, udzielanie substancji psychoaktywnych osobie małoletniej jest traktowane jako zbrodnia lub występek o znacznie wyższym ciężarze gatunkowym niż zwykłe posiadanie. 18-latek natychmiast trafił do policyjnej celi, a sprawą zajęli się wywiadowcy z tczewskiej jednostki policji.
Policyjne działania nie zakończyły się jedynie na zatrzymaniu sprawcy „na gorącym uczynku”. Funkcjonariusze udali się do miejsca zamieszkania 18-latka, aby sprawdzić, czy nie dysponuje on większą ilością zakazanych substancji. - Podczas sprawdzenia mieszkania zatrzymanego, wywiadowcy ujawnili i zabezpieczyli kolejne porcje środków odurzających - informują mundurowi.
W miniony piątek młody mężczyzna został doprowadzony do prokuratury. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego usłyszał zarzuty posiadania narkotyków i udzielania środków odurzających osobie nieletniej. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 18-latka środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego. Oznacza to, że do czasu finału sprawy w sądzie, mężczyzna będzie musiał regularnie stawiać się w jednostce policji. Za udzielanie narkotyków małoletniemu grozi kara wieloletniego pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze