Do zdarzenia doszło 6 grudnia 2025 roku wieczorem na terenie gminy Biała Piska. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Piszu, kierujący audi podczas wyprzedzania na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i dachował w przydrożnym rowie. Po zdarzeniu oddalił się z miejsca.
Policjanci szybko ustalili i zatrzymali podejrzanego. Okazało się, że był to 25-letni mieszkaniec gminy, który miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.
- Mężczyzna przyznał, że uciekł z miejsca zdarzenia, bo był nietrzeźwy i bał się konsekwencji – przekazali funkcjonariusze Komisariatu Policji w Białej Piskiej.
Początkowo odpowiedzialność za kierowanie pojazdem próbował wziąć na siebie jego młodszy brat, który również był pod wpływem alkoholu. Ostatecznie jednak ustalono, kto prowadził samochód.
Jak przekazują policjanci z Komisariatu Policji w Białej Piskiej, 25-latek miał już wcześniej wyrok za jazdę po alkoholu i obowiązywał go zakaz prowadzenia pojazdów, który został złamany.
Śledczy zakończyli postępowanie i skierowali akt oskarżenia do sądu. Mężczyźnie grozi kara nawet 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, ponieważ działał w warunkach recydywy.
WIDEO:







Napisz komentarz
Komentarze