wtorek, 31 marca 2026 02:19
Biała Piska: porzucił auto i uciekł

Kompletnie pijany kierowca wygrzebał się z rozbitego auta i uciekł. Potem próbował go kryć młodszy brat

Nie zatrzymał się po wypadku i uciekł, bo – jak później przyznał – bał się konsekwencji. 25-letni kierowca dachował audi na łuku drogi, mając blisko 2,5 promila alkoholu i obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawa trafiła już do sądu.
Kompletnie pijany kierowca wygrzebał się z rozbitego auta i uciekł. Potem próbował go kryć młodszy brat

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Piszu

Do zdarzenia doszło 6 grudnia 2025 roku wieczorem na terenie gminy Biała Piska. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Piszu, kierujący audi podczas wyprzedzania na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i dachował w przydrożnym rowie. Po zdarzeniu oddalił się z miejsca.

Policjanci szybko ustalili i zatrzymali podejrzanego. Okazało się, że był to 25-letni mieszkaniec gminy, który miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.

- Mężczyzna przyznał, że uciekł z miejsca zdarzenia, bo był nietrzeźwy i bał się konsekwencji – przekazali funkcjonariusze Komisariatu Policji w Białej Piskiej.

Początkowo odpowiedzialność za kierowanie pojazdem próbował wziąć na siebie jego młodszy brat, który również był pod wpływem alkoholu. Ostatecznie jednak ustalono, kto prowadził samochód.

Jak przekazują policjanci z Komisariatu Policji w Białej Piskiej, 25-latek miał już wcześniej wyrok za jazdę po alkoholu i obowiązywał go zakaz prowadzenia pojazdów, który został złamany.

Śledczy zakończyli postępowanie i skierowali akt oskarżenia do sądu. Mężczyźnie grozi kara nawet 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, ponieważ działał w warunkach recydywy.

WIDEO:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze