środa, 1 kwietnia 2026 15:27

22-latek zatrzymany z narkotykami. Wpadł, bo niepokoił sąsiadów chodząc z wiatrówką po wsi

Mieszkańcy Woli Filipowskiej przeżyli chwile grozy, widząc młodego mężczyznę swobodnie maszerującego ulicami z przedmiotem przypominającym broń palną. Interwencja policjantów z Krzeszowic ujawniła, że spacerowicz miał znacznie więcej na sumieniu niż tylko brak wyobraźni. 22-latek próbował ukryć się w piwnicy.
22-latek zatrzymany z narkotykami. Wpadł, bo niepokoił sąsiadów chodząc z wiatrówką po wsi
Policja Małopolska

Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek, 27 marca 2026 roku. Dyżurny Komisariatu Policji w Krzeszowicach otrzymał alarmujące zgłoszenie: po miejscowości chodzi mężczyzna z bronią w ręku. Na miejsce natychmiast skierowano patrole, które rozpoczęły przeczesywanie ulic. Początkowo funkcjonariuszom nie udało się namierzyć opisywanej osoby, jednak dzięki sprawnym działaniom operacyjnym szybko ustalili tożsamość mężczyzny oraz adres, pod który się udał. Okazało się, że 22-letni mieszkaniec Krzeszowic, przeczuwając nadchodzącą interwencję, postanowił schować się w piwnicy u swojego brata.

Mundurowi nie dali się zwieść i zatrzymali 22-latka. Mężczyzna próbował tłumaczyć swój nierozsądny spacer w dość osobliwy sposób. - Tłumaczył mundurowym, że zabrał swoją wiatrówkę do brata, aby ten pomógł mu w jej ustawieniach. Twierdził, że nie posiadał futerału, dlatego niósł ją w ręku na widoku - informują policjanci.

Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli łącznie cztery przedmioty przypominające broń, należące do zatrzymanego. To jednak nie koniec jego problemów. Przy 22-latku funkcjonariusze znaleźli środki odurzające. Mężczyzna został przewieziony do komisariatu, gdzie usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Za to przestępstwo polskie prawo przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Zabezpieczone „militaria” zostaną poddane dalszej analizie, a ostatecznym losem krzeszowiczanina zajmie się sąd.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze