piątek, 3 kwietnia 2026 18:23

25-letni Ukrainiec jechał ekspresówką ponad 210 km/h. Dostał wysoki mandat i odpocznie od kierowania

Droga ekspresowa to nie tor wyścigowy – o tej zasadzie zapomniał 25-letni kierowca luksusowego Lamborghini, który „pruł” trasą S-61 z zawrotną prędkością. Jego rajd przerwali policjanci z suwalskiej grupy SPEED.
25-letni Ukrainiec jechał ekspresówką ponad 210 km/h. Dostał wysoki mandat i odpocznie od kierowania
KMP Suwałki

Funkcjonariusze z suwalskiego Wydziału Ruchu Drogowego, wchodzący w skład wyspecjalizowanej grupy SPEED, patrolowali odcinek trasy S-61, monitorując bezpieczeństwo i sprawdzając, czy kierowcy stosują się do ograniczeń prędkości. W pewnym momencie ich uwagę przykuł sportowy samochód, który poruszał się znacznie szybciej niż inne pojazdy. Policyjny pomiar nie pozostawił złudzeń. Kierujący Lamborghini, 25-letni obywatel Ukrainy, gnał trasą ekspresową z prędkością 213 km/h. Przypomnijmy, że na tym odcinku drogi obowiązuje ograniczenie do 120 km/h. Młody mężczyzna przekroczył dopuszczalną normę o blisko 100 km/h, stwarzając realne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu.

Spotkanie z grupą SPEED zakończyło się dla 25-latka surowymi konsekwencjami. Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem, policjanci nałożyli na niego mandat karny w wysokości 2500 złotych i 15 punktów karnych, które zasiliły jego konto w ewidencji.

Suwalscy funkcjonariusze podkreślają, że ich codzienne działania mają na celu eliminowanie z dróg osób, które wykazują się skrajną nieodpowiedzialnością. Nadmierna prędkość od lat pozostaje jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków. - Pamiętajmy, że każdy z nas ma wpływ na wzrost poziomu bezpieczeństwa na naszych drogach. Odpowiedzialność za kierownicą to nie tylko kwestia przepisów, ale przede wszystkim szacunku dla życia i zdrowia innych ludzi - apelują mundurowi.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze