Jak informuje policja, pierwsza interwencja miała miejsce podczas kontroli drogowej. Wywiadowcy zatrzymali do sprawdzenia kierującego hondą 44-letniego mieszkańca miasta. Badanie testerem narkotykowym wykazało obecność amfetaminy w jego organizmie. Podczas dalszych czynności funkcjonariusze znaleźli przy nim biały proszek, który – jak potwierdzono – również był amfetaminą.
- Policjanci zabezpieczyli także krew mężczyzny do dalszych badań, które potwierdzą, czy odpowie również za kierowanie pojazdem pod wpływem narkotyków – przekazał rzecznik policji.
Już następnego dnia wywiadowcy ponownie wkroczyli do akcji. Tym razem zatrzymali 35-latka, u którego w piwnicy ujawnili ponad 2 kilogramy amfetaminy. Mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków.
Jak informuje policja, na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy.







Napisz komentarz
Komentarze