Do zdarzenia doszło w minioną środę, 1 kwietnia, w gminie Debrzno. Oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który poinformował, że wypadł z drogi. Na wskazany odcinek trasy natychmiast skierowano patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Na miejscu funkcjonariusze zastali rozbitego Volkswagena, który znajdował się poza pasem jezdni. Samochód uderzył w drzewo. Kierowca, 46-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego, wyjaśnił policjantom, że jadąc w kierunku miejscowości Ostrza, nagle stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do zderzenia.
Choć mężczyzna otrzymał pomoc medyczną na miejscu, to jego kłopoty dopiero się zaczynały. Rutynowe badanie trzeźwości rzuciło nowe światło na przyczyny "nieszczęśliwego wypadku". Wynik badania alkomatem był jednoznaczny - w wydychanym przez kierowcę powietrzu znajdowało się 0,86 mg/l alkoholu, co w przeliczeniu daje blisko 1,8 promila. Jakby tego było mało, sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że 46-latek w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a samochód sprawcy został tymczasowo zajęty. Od mężczyzny pobrano również krew do dalszych badań laboratoryjnych, aby precyzyjnie określić stan jego nietrzeźwości w momencie uderzenia w drzewo. Teraz 46-latek musi liczyć się z bardzo poważnymi konsekwencjami. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz bez uprawnień grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów i przepadek pojazdu lub jego równowartości.







Napisz komentarz
Komentarze