Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 2 kwietnia w miejscowości Popielówek (powiat lwówecki). Kierujący Seatem 45-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i uderzył w przydrożny rów. Choć auto zostało uszkodzone, sprawca może mówić o dużym szczęściu, w kolizji nikt nie odniósł obrażeń. Przybyły na miejsce patrol lwóweckiej policji błyskawicznie ustalił powód "pecha" kierowcy. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący ma ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Podczas sprawdzania danych w systemach policyjnych na jaw wyszedł kolejny skandaliczny fakt. 45-latek łamał prawo świadomie, posiadał już wcześniej orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów, również za jazdę po alkoholu. Mężczyzna trafił prosto do policyjnej celi. Sprawa nie ciągnęła się miesiącami. Dzięki staraniom policji i prokuratury, akt oskarżenia trafił do sądu w trybie przyspieszonym. Sąd Rejonowy w Lwówku Śląskim nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących dla skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcy. 45-latek został skazany na 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, 10 tysięcy złotych grzywny i dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Na samym wyroku karnym sprawa się jednak nie skończyła. Policjanci z Lwówka Śląskiego, uznając, że obecność 45-latka stanowi realne i powtarzalne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego, zawnioskowali o jego wydalenie z kraju. Wniosek został rozpatrzony pozytywnie. Po zakończeniu czynności procesowych, mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej, którzy rozpoczęli procedurę deportacji obywatela Ukrainy z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.







Napisz komentarz
Komentarze