środa, 8 kwietnia 2026 10:57

Pijany 16-latek za kierownicą Opla. Nocny rajd zakończył uderzeniem w ogrodzenie posesji

Miał być powrót do domu, skończyło się na rozbitym aucie i zniszczonym płocie. W poniedziałek nad ranem 16-latek urządził sobie przejażdżkę Oplem ulicami Rzeszowa. Nastolatek nie tylko nie miał prawa jazdy, ale był też kompletnie pijany.
Pijany 16-latek za kierownicą Opla. Nocny rajd zakończył uderzeniem w ogrodzenie posesji
KMP Rzeszów

Sytuacja miała miejsce tuż po godzinie 4:00 rano na ulicy Smosarskiej. Dyżurny policji otrzymał sygnał, że samochód osobowy z impetem wjechał w ogrodzenie prywatnej posesji, a kierowca może być pod wpływem alkoholu. Policjanci z drogówki, którzy przyjechali na miejsce, nie mogli uwierzyć własnym oczom. Za kierownicą Opla siedział zaledwie 16-letni chłopiec. Szybko stało się jasne, dlaczego nastolatek nie opanował pojazdu na prostej drodze.

Badanie alkomatem wykazało u niego 1,4 promila alkoholu w organizmie. Chłopak, który ze względu na wiek nie posiada uprawnień do kierowania, w takim stanie wyjechał na drogę publiczną. Po zakończeniu interwencji młody kierowca został przekazany pod opiekę matki. To jednak nie koniec jego kłopotów. Policjanci prowadzą teraz dochodzenie, które ma odpowiedzieć na kluczowe pytania, skąd nastolatek wziął kluczyki do samochodu i kto udostępnił osobie nieletniej alkohol.

16-latek za jazdę po pijanemu, brak uprawnień i spowodowanie kolizji odpowie teraz przed sądem rodzinnym. Funkcjonariusze przypominają, że udostępnienie pojazdu osobie bez uprawnień lub alkoholu nieletniemu jest również karalne.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kret 08.04.2026 08:24
Stosował tzw., "NICizm" - nic mi nie zrobita.