Mężczyzna od dłuższego czasu starał się być nieuchwytny dla organów ścigania. Liczył na to, że czas spędzony poza Polską sprawi, iż jego sprawa odejdzie w zapomnienie. Kiedy jednak wrócił do kraju i próbował potajemnie zamieszkać w jednym z lokali na terenie gminy Reszel, na jego drodze stanęli policjanci.
W środę (8 kwietnia) funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Reszlu zebrali informacje, z których wynikało, że poszukiwany przez sąd 44-latek znów jest w okolicy. Dzielnicowi, wykorzystując doskonałą znajomość lokalnego środowiska, szybko wytypowali konkretne mieszkanie. Policyjne ustalenia okazały się strzałem w dziesiątkę. Podczas interwencji mężczyzna był całkowicie zaskoczony widokiem mundurowych. Został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi.
44-latek był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Kętrzynie za zniszczenie mienia i kierowanie gróźb karalnych. Mundurowi doprowadzili zatrzymanego do zakładu karnego. Tam spędzi najbliższe cztery miesiące, odbywając zaległą karę pozbawienia wolności. Ta sprawa to jasny sygnał dla wszystkich poszukiwanych: powrót do kraju po latach ucieczki nie gwarantuje bezkarności.







Napisz komentarz
Komentarze