Do zdarzenia doszło 2 kwietnia w jednym z hosteli we Wrocławiu. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Zgorzelcu, sprawca najpierw ukradł rzeczy osobiste pokrzywdzonego, a następnie użył wobec niego gazu pieprzowego. Gdy to nie przyniosło oczekiwanego efektu, zaatakował mężczyznę niebezpiecznym narzędziem, powodując liczne rany kłute i cięte szyi, ramienia oraz dłoni.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, którzy – jak informuje policja – przy współpracy z mundurowymi ze Zgorzelca ustalili tożsamość podejrzanego.
- Dzięki intensywnym działaniom operacyjnym podejrzany został szybko namierzony i zatrzymany – przekazali policjanci ze Zgorzelca,.
Do zatrzymania doszło na terenie Zgorzelca, w pobliżu dworca, zanim mężczyzna zdążył przekroczyć granicę Polski.
28-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz usiłowania zabójstwa. Decyzją sądu trafił do aresztu na trzy miesiące. Za popełnione czyny grozi mu nawet dożywotnie pozbawienie wolności.








Napisz komentarz
Komentarze