poniedziałek, 13 kwietnia 2026 12:07

Ścigany za pranie pieniędzy ukrywał się u rodziny. Policjanci przerwali passę 64-latka

Miał na koncie oszustwa i pranie brudnych pieniędzy, a przed więzieniem próbował chronić się, krążąc między mieszkaniami rodziny. Plan 64-latka legł w gruzach, gdy do drzwi lokalu w warszawskich Włochach zapukali mokotowscy kryminalni.
Ścigany za pranie pieniędzy ukrywał się u rodziny. Policjanci przerwali passę 64-latka
archiwum

Policjanci z Mokotowa od dłuższego czasu pracowali nad ustaleniem miejsca pobytu mężczyzny. 64-latek był poszukiwany listem gończym przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy oraz nakazem doprowadzenia przez sąd w Piasecznie. Z ustaleń operacyjnych wynikało, że poszukiwany jest bardzo ostrożny. Często zmieniał adresy i ukrywał się u bliskich, licząc na to, że zmyli policyjny pościg. Funkcjonariusze cierpliwie weryfikowali każdą informację, aż trafili na konkretny trop prowadzący do dzielnicy Włochy.

Kryminalni pojawili się pod wytypowanym adresem we wczesnych godzinach porannych. Zaskoczony 64-latek nie miał szans na kolejną ucieczkę. Został zatrzymany bez żadnych incydentów. Mężczyzna w przeszłości dopuścił się poważnych przestępstw finansowych, w tym oszustw oraz prania brudnych pieniędzy. Za te czyny został skazany na ponad rok pozbawienia wolności. Bezpośrednio po zatrzymaniu policjanci przewieźli go do jednostki, a stamtąd trafił prosto do aresztu śledczego. Tam odbędzie zasądzoną karę.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze