Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 13 kwietnia, przy ulicy Spacerowej w Rynie. Z ustaleń śledczych wynika, że ofiarą jest obywatel Mołdawii, który dopiero co przyjechał na Mazury. 37-latek zameldował się w lokalnym pensjonacie zaledwie dzień wcześniej. W poniedziałek rano postanowił wybrać się na ryby nad staw znajdujący się na terenie prywatnej posesji. Około godziny 9:50 właściciel terenu dokonał makabrycznego odkrycia, zauważył ciało w wodzie. Mężczyzna natychmiast wyciągnął 37-latka na brzeg i wezwał służby ratunkowe, jednak na pomoc było już za późno.
Policjanci pod nadzorem prokuratora przez kilka godzin zabezpieczali ślady na miejscu zdarzenia. Obecnie trwa wyjaśnianie, jak doszło do tego wypadku i czy do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie. Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Dopiero jej wyniki dadzą odpowiedź na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną zgonu 37-letniego wędkarza.







Napisz komentarz
Komentarze