Do mrożących krew w żyłach scen doszło w godzinach wieczornych. Między dwoma mężczyznami wywiązała się kłótnia, która w pewnym momencie wymknęła się spod kontroli. 18-latek wyciągnął nóż i zadał 24-latkowi kilka ciosów. Atak był nagły i niezwykle brutalny. Policjanci z Komisariatu Policji w Sycowie, którzy natychmiast pojawili się na miejscu, szybko ustalili, że konflikt trwał już wcześniej. Okazało się, że zatrzymany nastolatek zniszczył samochód należący do 24-latka (straty wyceniono na ponad 5 tysięcy złotych), kierował groźby karalne, zapowiadając, że pozbawi starszego kolegę życia i niestety, swoje groźby spróbował wcielić w czyn podczas tragicznego wieczoru.
Choć 18-latek próbował się ukrywać i niszczyć dowody swojej winy, sycowscy mundurowi nie dali mu szans. Został zatrzymany bezpośrednio po zgłoszeniu. Zebrany przez śledczych materiał dowodowy był tak mocny, że prokurator i sąd nie mieli żadnych wątpliwości. Decyzją sądu młody napastnik trafił do aresztu na najbliższe 3 miesiące.
Lista zarzutów jest długa, ale ten najpoważniejszy to usiłowanie zabójstwa. Prawo przewiduje za to przestępstwo wyjątkowo surowe kary. Młody mieszkaniec powiatu może spędzić w więzieniu wiele lat, a górna granica kary to nawet dożywotnie pozbawienie wolności.







Napisz komentarz
Komentarze