Do tego niecodziennego zdarzenia doszło w środę, 15 kwietnia. Gdy 54-letnia obywatelka Ukrainy przechodziła przez bramkę kontrolną, systemy alarmowe natychmiast wykryły zagrożenie. Funkcjonariusze Straży Granicznej, zgodnie z surowymi procedurami, odizolowali kobietę od reszty podróżnych i przystąpili do szczegółowej kontroli bagażu.
Okazało się, że podróżna posiada przy sobie 9900 dolarów amerykańskich. Szczegółowe badanie mobilnym detektorem wykazało, że źródłem niebezpieczeństwa jest jeden, konkretny banknot o nominale 100 dolarów. Jego promieniowanie przekraczało naturalne tło aż 1905-krotnie! Specjaliści ustalili, że banknot został skażony izotopem wykorzystywanym w medycynie. Mundurowi musieli zabezpieczyć „studolarówkę” w specjalnym, szczelnym pojemniku. O sprawie natychmiast powiadomiono Państwową Agencję Atomistyki.
Kobieta tłumaczyła strażnikom, że gotówka miała zostać przeznaczona na zakup samochodu. Jednak ze względów bezpieczeństwa funkcjonariusze byli nieugięci. Cudzoziemka otrzymała decyzję o odmowie wjazdu i wraz ze swoimi „promieniującymi” oszczędnościami została zawrócona na Ukrainę.
Co ciekawe, to nie pierwsza taka sytuacja w Medyce. W grudniu 2025 roku u obywatela Polski również wykryto promieniujący banknot 100-dolarowy. Straż Graniczna przypomina, że kontrola radiometryczna na granicach odbywa się całodobowo. Specjalistyczne urządzenia są w stanie wykryć nawet najmniejsze ślady materiałów promieniotwórczych, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa kraju.








Napisz komentarz
Komentarze