Historia poszukiwanego mężczyzny zaczęła się w 2016 roku na terenie powiatu złotowskiego. To wtedy 42-latek spowodował wypadek drogowy, w którym ciężkich obrażeń doznała kobieta. Zamiast stanąć przed sądem i ponieść odpowiedzialność, mężczyzna postanowił zniknąć. W 2017 roku wydano za nim list gończy. Jak ustalili policjanci, uciekinier nie próżnował i wyjechał do Bułgarii, gdzie oficjalnie zmienił nazwisko. Poszukiwany podróżował po całej Europie, często zmieniając miejsca zamieszkania i swój wygląd, licząc na to, że nikt go nie rozpozna. Przez 10 lat skutecznie zwodził wymiar sprawiedliwości, aż do wczoraj (20.04.2026), kiedy postanowił na zaledwie jeden dzień odwiedzić Polskę.
Mimo zmienionych danych osobowych i upływu czasu, policjanci z Okonka i Złotowa doskonale wiedzieli, kogo szukają. Namierzyli go w Pile. 42-latek był kompletnie zszokowany widokiem funkcjonariuszy, był przekonany, że jest całkowicie bezpieczny pod nowym nazwiskiem. Kryminalni nie mieli żadnych wątpliwości co do tożsamości zatrzymanego. Jeszcze tego samego dnia mężczyzna został przewieziony do zakładu karnego. Zgodnie z wyrokiem sądu sprzed lat, spędzi tam najbliższy rok, odbywając karę za spowodowanie wypadku.







Napisz komentarz
Komentarze