Do mrożących krew w żyłach scen doszło w ubiegły piątek w Polkowicach. Dwaj agresorzy postanowili „odwiedzić” swojego znajomego, aby siłą wyegzekwować rzekomy dług. Gdy okazało się, że mężczyzna nie ma przy sobie większej gotówki, wpadli w furię. Sprawcy sterroryzowali polkowiczanina, używając niebezpiecznych narzędzi. Scenariusz ataku był wyjątkowo brutalny, jeden z braci okładał ofiarę pałką teleskopową, a drugi z napastników posunął się jeszcze dalej i dźgnął mężczyznę nożem w głowę, powodując ranę ciętą i liczne stłuczenia.
Kiedy ofiara była już całkowicie bezbronna, sprawcy przeszukali mieszkanie. Ich łup okazał się mizerny: zabrali zaledwie 100 złotych oraz 10 piw. Policjanci z Polkowic zadziałali błyskawicznie. Już następnego dnia bracia zostali namierzeni i zatrzymani przez dzielnicowych. Starszy z nich był doskonale znany funkcjonariuszom, czekały już na niego inne zarzuty, w tym za łamanie sądowych zakazów. Ze względu na to, że jeden z braci działał w warunkach recydywy, kara dla niego będzie wyjątkowo dotkliwa.
Mężczyźni zostali doprowadzeni do prokuratury, a następnie przed oblicze sądu. Mimo że nie przyznali się do winy, zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający, by wysłać ich do aresztu na 3 miesiące. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia polskie prawo przewiduje surową karę, bracia mogą spędzić w więzieniu od 3 do nawet 20 lat.








Napisz komentarz
Komentarze