Do nietypowego zdarzenia doszło w minioną środę w miejscowości Uściąż, na drodze wojewódzkiej nr 824. Policjanci z opolskiej drogówki patrolowali okolicę nieoznakowanym radiowozem. W pewnym momencie ich uwagę zwróciło audi. Kierowca audi, gdy tylko zorientował się, że ma do czynienia z policją, zareagował w bardzo widowiskowy sposób. Zamiast zjechać na pobocze, gwałtownie zahamował, wyskoczył z auta i zaczął uciekać przez pola. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w pościg i już po chwili obezwładnili uciekiniera. Od 31-latka z daleka czuć było silną woń alkoholu.
Badanie alkomatem potwierdziło najgorsze przypuszczenia mundurowych. Mieszkaniec powiatu opolskiego miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. W takim stanie prowadzenie luksusowego auta było śmiertelnym zagrożeniem dla innych uczestników ruchu.
Policjanci na miejscu zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy (elektronicznie). Teraz 31-latek musi przygotować się na poważne kłopoty. Za jazdę "na podwójnym gazie" grozi mu kara do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata i wysoka kara finansowa (co najmniej 5 tysięcy złotych). O jego dalszym losie zadecyduje sąd.







Napisz komentarz
Komentarze