poniedziałek, 27 kwietnia 2026 17:58

36-latek katował bezdomnego na ulicy. Został zatrzymany, gdy wrócił na miejsce pobicia

Bezmyślna agresja na ulicach Stargardu. 36-letni mężczyzna zaatakował bezdomnego, bijąc ją i kopiąc go po całym ciele. Dzięki szybkiej reakcji świadków i policji, sprawca został zatrzymany niemal na miejscu zdarzenia. Najbliższe miesiące spędzi w areszcie.
36-latek katował bezdomnego na ulicy. Został zatrzymany, gdy wrócił na miejsce pobicia
KPP w Stargardzie

Do bulwersujących scen doszło w miniony czwartek na ul. Wyszyńskiego w Stargardzie. Dyżurny policji otrzymał dramatyczne zgłoszenie: na oczach przechodniów mężczyzna brutalnie okładał bezdomnego. Patrol policji, który błyskawicznie pojawił się na miejscu, zebrał relacje świadków i ustalił dokładny rysopis napastnika. Funkcjonariusze nie musieli daleko szukać, gdyż po chwili w pobliżu miejsca interwencji zauważyli mężczyznę, który idealnie odpowiadał opisowi. 36-latek został natychmiast obezwładniony i zatrzymany.

Śledczy ze Stargardu nie mieli wątpliwości, że atak był bezpodstawny. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutu uszkodzenia ciała. Co istotne, policjanci ustalili, że czyn 36-latka miał charakter chuligański. W praktyce oznacza to, że sprawca działał publicznie, bez powodu i okazując rażące lekceważenie dla porządku prawnego, za co grozi znacznie surowsza kara.

Na wniosek policji i prokuratury, Sąd Rejonowy w Stargardzie zdecydował o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego. Podejrzany został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. W tym czasie śledczy będą kończyć postępowanie, a napastnik poczeka na proces w celi.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze