poniedziałek, 4 maja 2026 11:25

Rozpędzony Seat zjechał z drogi i wbił się w drzewo. 30-letni kierowca zginął na miejscu

W niedzielny wieczór w miejscowości Obrąb doszło do wypadku, w którym zginął 30-letni kierowca Seata. Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia, co sprawiło, że mężczyzna zjechał z trasy.
Rozpędzony Seat zjechał z drogi i wbił się w drzewo. 30-letni kierowca zginął na miejscu
KPP w Przasnyszu

Do dramatycznego zdarzenia doszło 3 maja około godziny 21:20. Choć był to jeszcze czas majówkowych powrotów, dla 30-letniego mieszkańca powiatu przasnyskiego była to ostatnia podróż. Wypadek miał miejsce na prostym, ale nieoświetlonym odcinku drogi, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 90 km/h. Według wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy, kierujący Seatem Ibizą nagle stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał z jezdni i z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo.

Mężczyzna podróżował sam. Niestety, siła uderzenia była tak wielka, że 30-latek odniósł obrażenia, które nie dały mu żadnych szans na ratunek. Zginął na miejscu. Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczono ślady, które mają pomóc odpowiedzieć na pytanie, dlaczego na prostym odcinku drogi doszło do tak tragicznego w skutkach zdarzenia. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza po zmroku na nieoświetlonych trasach. Pamiętajmy, że na drodze sytuacja zmienia się w ułamku sekundy.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze