Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Krasnymstawie, do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu. Dyżurny jednostki otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który poinformował, że idzie za osobą podejrzewaną o odebranie pieniędzy od jego sąsiadki.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Gdy policjanci dotarli pod wskazany adres, jeden z podejrzanych próbował się oddalić, a drugi został zatrzymany. Był to 20-letni obywatel Włoch. W wyniku intensywnych działań funkcjonariusze szybko zatrzymali również drugiego mężczyznę, 22-letniego obywatela Ukrainy.
- Oszust skontaktował się telefonicznie z 73-letnią mieszkanką Krasnegostawu i podając się za prokuratora, poinformował, że jej oszczędności są zagrożone i należy je przekazać „kurierowi działającemu na zlecenie policji” – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Krasnymstawie.
Jak informuje krasnostawska policja, seniorka przekazała mężczyznom 15 tysięcy złotych. Po odebraniu gotówki podejrzani zostali jednak zaczepieni przez czujnego sąsiada. Zaskoczeni sytuacją oddali pieniądze i zaczęli uciekać. 79-latek natychmiast powiadomił służby.
W toku dalszych czynności funkcjonariusze ustalili, że zatrzymani mogą mieć związek z podobnymi oszustwami na terenie Świdnika, Zamościa oraz Lubartowa. Łącznie czworo seniorów straciło w wyniku tego procederu ponad 180 tysięcy złotych.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty oszustwa. Jeden z nich odpowie również za posiadanie środków odurzających, które policjanci ujawnili w samochodzie. Na wniosek śledczych i prokuratora sąd zastosował wobec obu mężczyzn tymczasowy areszt. Najbliższe trzy miesiące spędzą za kratami.
Podejrzanym grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci podkreślają, że na uznanie zasługuje postawa 79-letniego świadka, którego reakcja pomogła zatrzymać podejrzanych.
Funkcjonariusze przypominają, że policjanci i prokuratorzy nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani nie wysyłają po gotówkę żadnych „kurierów”. W przypadku podejrzanego telefonu należy przerwać rozmowę i natychmiast skontaktować się z policją lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.







Napisz komentarz
Komentarze