Wszystko zaczęło się od rutynowej kontroli legalności pobytu, którą w poniedziałek przeprowadzili funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Krakowie. Choć 34-latek posiadał zezwolenie na pobyt czasowy, szybko wyszło na jaw, że złamał polskie prawo. Podczas sprawdzania danych cudzoziemca w systemach, strażnicy odkryli, że mężczyzna ma na koncie prawomocny wyrok. Został skazany za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających. W oczach polskich służb taka osoba stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Komendant Straży Granicznej w Krakowie był nieugięty. Uznał, że 34-latek nie może dłużej przebywać w naszym kraju. Wydano decyzję o zobowiązaniu go do powrotu do ojczyzny. Co więcej, mężczyzna otrzymał zakaz wjazdu do Polski oraz wszystkich państw strefy Schengen na okres 5 lat. To jednak nie koniec. Na podstawie decyzji sądu, obywatel Gruzji nie będzie czekał na wyjazd na wolności. Pod ścisłym policyjnym konwojem został przewieziony do Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców w Przemyślu. To właśnie stamtąd zostanie ostatecznie deportowany z kraju.







Napisz komentarz
Komentarze