Wszystko zaczęło się od dramatycznego zgłoszenia o awanturze domowej. Policjanci, którzy traktują takie sygnały priorytetowo, natychmiast udali się pod wskazany adres. Na miejscu, przed wejściem do bloku, zastali roztrzęsioną kobietę z małym dzieckiem. Z relacji zgłaszającej wynikało, że jej mąż wrócił do domu nietrzeźwy i niemal natychmiast stał się agresywny. Mężczyzna wszczął awanturę, kierował pod adresem żony groźby, a w trakcie kłótni użył siły fizycznej i ją popchnął. Kobieta, widząc, że mąż całkowicie stracił nad sobą kontrolę, zabrała 6-letnią córkę i uciekła z mieszkania, by wezwać pomoc.
Mundurowi weszli do lokalu i zatrzymali 38-letniego obywatela Ukrainy. Agresor trafił prosto do policyjnej celi. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad rodziną. Policjanci nie ograniczyli się tylko do postawienia zarzutów. Aby zapewnić kobiecie i dziecku spokój, wydano wobec 38-latka nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się do domu oraz jego bezpośredniego otoczenia.
Mężczyźnie grozi teraz kara więzienia. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota. Policja przypomina: nikt nie ma prawa używać przemocy wobec bliskich, a szybkie zgłoszenie pod numer 112 pozwala na skuteczną izolację sprawcy.







Napisz komentarz
Komentarze