Sprawa wyszła na jaw 4 maja, gdy do komendy w Brzegu zgłosiła się mieszkanka gminy Lubsza. Kobieta była wstrząśnięta, nagrobek jej rodziców został zdewastowany. Złodziej wyrwał krzyż z tablicy i ukradł lampiony. Zauważyła też, że inne groby na cmentarzu wyglądają podobnie. Kryminalni natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Szybko ustalili, że wandal nie ograniczył się tylko do jednego cmentarza. Okradzione i zniszczone nagrobki znaleziono również w sąsiednich Szydłowicach. Dzięki skutecznej pracy operacyjnej śledczy wytypowali podejrzanego.
Zaledwie kilka dni po zgłoszeniu policjanci zapukali do drzwi 19-letniego mieszkańca powiatu brzeskiego. Podczas przeszukania w jego pokoju funkcjonariusze odnaleźli skradzione dewocjonalia. Mężczyzna został zatrzymany. Z policyjnych ustaleń wynika, że 19-latek zdewastował łącznie 10 grobów. Jego łupem padały głównie krzyże, lampiony i znicze. Choć łączna wartość skradzionych przedmiotów to około 2 500 złotych, to straty moralne i emocjonalne dla rodzin zmarłych są nieocenione.
Młody mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży i bezczeszczenia miejsc spoczynku. Przyznał się do winy. Polski kodeks karny przewiduje za ograbienie grobu karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze