piątek, 15 maja 2026 11:39

Bita i zastraszona kobieta wyrzuciła przez okno portfel i list z błaganiem o pomoc

To była walka o życie w ciszy i strachu. Mieszkanka Węgorzewa, zamknięta w domu ze swoim oprawcą, zdecydowała się na desperacki krok. Przez okno wyrzuciła portfel, w którym ukryła kartkę z prośbą o ratunek. Dzięki przytomności umysłu przechodnia, policja zdążyła na czas.
Bita i zastraszona kobieta wyrzuciła przez okno portfel i list z błaganiem o pomoc
Policja Warmińsko-Mazurska

W poniedziałek, 11 maja, na jednej z ulic Węgorzewa doszło do scen jak z mrocznego thrillera. Przypadkowa kobieta zauważyła leżący na ziemi portfel, a obok niego kartkę. Gdy go otworzyła, zamarła, w środku znajdowało się dramatyczne wezwanie o pomoc. Nie tracąc ani sekundy, o znalezisku powiadomiła policję. Mundurowi natychmiast pojawili się pod wskazanym adresem. W mieszkaniu zastali przerażoną kobietę oraz agresywnego 40-latka. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna był pijany i wszczął brutalną awanturę. W jej trakcie kilkukrotnie uderzył partnerkę pięścią w tył głowy.

Ofiara była tak sterroryzowana, że bała się wezwać pomoc telefonicznie. Portfel wyrzucony przez okno był jej ostatnią deską ratunku. 40-letni mieszkaniec Węgorzewa został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu spowodowania uszczerbku na zdrowiu partnerki. Dzień po zdarzeniu prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środków zapobiegawczych. 40-latek został objęty policyjnym dozorem oraz otrzymał bezwzględny zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.

Za znęcanie się i pobicie kobiecie grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja podkreśla, że postawa przypadkowej świadkowej, która nie zignorowała porzuconego portfela, uratowała kobietę przed dalszą agresją i potencjalną tragedią.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze