piątek, 15 maja 2026 11:36

W mieszkaniu miał blisko sto krzaków i ćwierć kilograma marihuany. Grozi mu 12 lat więzienia

Zamiast kwiatów w doniczkach, uprawiał prawie sto krzewów konopi. Sosnowieccy policjanci „odwiedzili” 37-letniego mieszkańca Chorzowa i zlikwidowali jego nielegalną plantację. Mężczyźnie grozi teraz nawet 12 lat więzienia.
W mieszkaniu miał blisko sto krzaków i ćwierć kilograma marihuany. Grozi mu 12 lat więzienia
Komenda Miejska Policji w Sosnowcu

Operacyjni z Wydziału Kryminalnego komendy w Sosnowcu zajmowali się sprawą narkotykową, która zaprowadziła ich prosto do jednego z mieszkań w Chorzowie. Z ich ustaleń wynikało, że lokator może ukrywać u siebie sporą ilość środków odurzających. Gdy policjanci weszli do mieszkania 37-latka, ich podejrzenia natychmiast się potwierdziły. Domowa uprawa była w pełnym rozkwicie. Mundurowi zabezpieczyli łącznie 88 krzewów konopi. Gdyby rośliny trafiły na rynek, mogłyby dostarczyć ogromnej ilości narkotyków. To jednak nie wszystko. W trakcie przeszukania kryminalni znaleźli również gotowy susz. Łącznie zabezpieczono blisko 240 gramów marihuany.

37-latek został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury. Usłyszał już zarzuty dotyczące uprawy konopi (innych niż włókniste), która mogła dostarczyć znacznych ilości narkotyków, oraz posiadania znacznej ilości marihuany. Prawo w takich przypadkach jest bezwzględne. Za uprawę i posiadanie tak dużej ilości niedozwolonych substancji podejrzanemu grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze