Miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie, jechał hulajnogą elektryczną i przewoził pasażerkę. Do tego podczas kontroli używał wulgaryzmów. 17-latek zatrzymany podczas policyjnych działań „Jednoślad” otrzymał mandaty na łączną kwotę 3100 złotych.
Jak informuje pomorska policja, na terenie garnizonu pomorskiego przeprowadzono działania pod nazwą „Jednoślad”. Ich celem była kontrola użytkowników hulajnóg elektrycznych oraz rowerzystów. W akcję włączyli się również funkcjonariusze kościerskiej drogówki.
Podczas działań mundurowi skontrolowali 35 osób poruszających się jednośladami. W jednym z przypadków kontrola zakończyła się wysokimi mandatami dla 17-latka.
- W jednym z przypadków 17-latek został ukarany mandatem karnym za jazdę pod wpływem alkoholu. Miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie - przekazuje pomorska policja.
Za jazdę hulajnogą elektryczną po alkoholu nastolatek otrzymał mandat w wysokości 2500 złotych. To jednak nie był koniec konsekwencji. Jak informuje policja, 17-latek przewoził na hulajnodze pasażerkę, za co został ukarany kolejnym mandatem, tym razem w wysokości 500 złotych.
Podczas kontroli młody mężczyzna używał również wulgaryzmów. Za to wykroczenie policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 100 złotych. Łącznie 17-latek musi zapłacić 3100 złotych.
Policjanci przypominają, że kierowanie hulajnogą elektryczną lub rowerem pod wpływem alkoholu jest niebezpieczne i wiąże się z wysokimi mandatami. Apelują też o przestrzeganie przepisów dotyczących przewożenia pasażerów na hulajnogach elektrycznych oraz o zachowanie kultury podczas kontroli drogowych.







Napisz komentarz
Komentarze