Zatrzymana 29-latka przez dwa lata skutecznie unikała odsiadki, ukrywając się wraz ze swoim poprzednim partnerem na terenie Holandii i Niemiec. Po powrocie do kraju i zatrzymaniu jej ówczesnego towarzysza, kobieta przejęła jego krakowskie mieszkanie oraz psa, a wkrótce potem związała się z kolejnym mężczyzną ze świata przestępczego. Kilka dni temu należący do pary amstaf dotkliwie pogryzł 29-latkę. Kobieta wezwała pogotowie, jednak w obawie przed przyjazdem policji uciekła do szpitala przed przybyciem ratowników, zostawiając w lokalu nowego chłopaka i agresywne zwierzę.
Gdy na miejsce zgłoszenia przyjechał patrol, policjanci zastali w mieszkaniu jedynie obecnego partnera kobiety. Po wylegitymowaniu mężczyzny w bazach danych okazało się, że on także jest poszukiwany przez organy ścigania, w związku z czym natychmiast trafił do komisariatu. Następnego dnia, tuż po powrocie ze szpitala, w tym samym mieszkaniu zatrzymana została ranna 29-latka, na którą czekali już kryminalni z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób. Kobieta została przewieziona do aresztu śledczego, gdzie odbędzie zasądzoną karę więzienia za handel narkotykami.







Napisz komentarz
Komentarze