Do zdarzenia doszło 19 maja po godzinie 12:00 w miejscowości Żydowo. Patrol Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymał tam Opla Meriva, którego kierowca jechał o 18 km/h za szybko. Mieszkaniec gminy Kołaczkowo podał kontrolującym go funkcjonariuszom zagraniczny blankiet prawa jazdy. Czujni policjanci od razu zauważyli jednak, że dokument nie posiada właściwych cech charakterystycznych dla oryginalnych praw jazdy i nosi ślady podrobienia.
Przyparty do muru 43-latek przyznał, że nigdy nie zdał egzaminu państwowego, a podrobiony blankiet kupił w celach wizerunkowych za 3 tysiące złotych.
Dalsza jazda opla została natychmiast zablokowana. Mężczyzna usłyszał zarzut użycia sfałszowanego dokumentu jako autentycznego, za co kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności. Za samo przekroczenie prędkości kierowca otrzymał mandat w wysokości 200 złotych i 3 punkty karne. Osobno odpowie przed sądem za jazdę bez uprawnień, co wiąże się z obligatoryjnym zakazem prowadzenia pojazdów.

Napisz komentarz
Komentarze