czwartek, 21 maja 2026 22:11

Miała jechać na izbę wytrzeźwień, pobiła pielęgniarkę. 26-latka w kajdankach trafiła na policję

Strażnicy miejscy z Warszawy zostali wezwani do szpitala przy ulicy Cegłowskiej, skąd mieli przetransportować nietrzeźwą kobietę do izby wytrzeźwień. Zanim doszło do przekazania pacjentki, 26-latka niespodziewanie zaatakowała pielęgniarkę, uderzając ją pięścią w twarz, przez co zamiast do ośrodka dla nietrzeźwych trafiła prosto do policyjnego aresztu.
Miała jechać na izbę wytrzeźwień, pobiła pielęgniarkę. 26-latka w kajdankach trafiła na policję
Straż Miejska w Warszawie

Do zdarzenia doszło we wtorek, 19 maja, na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Warszawie. Personel medyczny wezwał patrol straży miejskiej pod numer alarmowy 986, prosząc o przewiezienie agresywnej pacjentki do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. Głównym powodem hospitalizacji kobiety było skrajne upojenie alkoholowe.

Przed samym odjazdem 26-latka poprosiła funkcjonariuszy o możliwość skorzystania z toalety. Po wyjściu z kabiny kobieta nagle stała się bardzo agresywna i bez żadnego powodu zaatakowała stojącą w pobliżu pielęgniarkę, zadając jej silny cios pięścią w twarz. Strażnicy miejscy natychmiast zareagowali na atak, obezwładniając napastniczkę i zamykając ją w kajdankach.

Na miejsce wezwano patrol policji, który przejął zatrzymaną kobietę. Pracownikom ochrony zdrowia podczas wykonywania obowiązków służbowych przysługuje status funkcjonariusza publicznego, co oznacza, że napaść fizyczna na personel medyczny jest poważnym przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności. O dalszym losie agresywnej 26-latki zdecyduje prokurator.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze