niedziela, 24 maja 2026 21:59

Poszukiwany listem gończym schronił się u babci. Wpadł pod domem z narkotykami w kieszeni

Brzescy kryminalni zatrzymali 27-letniego mieszkańca powiatu, który był poszukiwany listem gończym za liczne kradzieże, włamania oraz ucieczkę przed policją. Mężczyzna próbował unikać kary, ukrywając się w mieszkaniu swojej babci na terenie województwa dolnośląskiego, a w momencie zatrzymania miał przy sobie kilka porcji marihuany i amfetaminy.
Poszukiwany listem gończym schronił się u babci. Wpadł pod domem z narkotykami w kieszeni
KPP Brzeg

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Brzegu, zajmujący się na co dzień ściganiem osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości, prowadzili intensywne czynności operacyjne w celu namierzenia 27-latka. Mężczyzna miał na swoim koncie bogatą kartotekę przestępczą, obejmującą m.in. seryjne kradzieże sklepowe i włamania. Ponadto dopuścił się przestępstw drogowych, w tym zignorowania polecenia zatrzymania pojazdu i ucieczki przed policyjnym pościgiem. Sąd skazał go za te czyny na bezwzględną karę pozbawienia wolności, jednak skazany nie stawił się w wyznaczonym terminie do zakładu karnego.

Dzięki szczegółowej analizie zebranych informacji brzescy kryminalni ustalili, że poszukiwany opuścił stałe miejsce zamieszkania i wyjechał na teren województwa dolnośląskiego. Swoją kryjówkę zorganizował w mieszkaniu babci. Funkcjonariusze przygotowali zasadzkę i zatrzymali zaskoczonego 27-latka na ulicy, niedaleko bloku, w którym tymczasowo przebywał.

Podczas przeszukania zatrzymanego mężczyzny policjanci znaleźli w jego odzieży kilka porcji marihuany oraz amfetaminy. 27-latek został natychmiast przewieziony do jednostki policji, a stamtąd trafił prosto do celi zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe dwa lata, odsiadując zaległy wyrok. Dodatkowo prokuratura wszczęła wobec niego nowe postępowanie dotyczące posiadania środków odurzających, za co grozi mu kolejny wyrok w wymiarze do 3 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze