poniedziałek, 25 maja 2026 16:02

Pijacki rajd o czwartej nad ranem. 22-latek rozbił infiniti na ogrodzeniu kościoła

Kompletnym brakiem wyobraźni wykazał się 22-letni kierowca osobowego infiniti, który o czwartej nad ranem doprowadził do groźnego wypadku w miejscowości Leszkowice. Kompletnie pijany mężczyzna pędził z tak dużą prędkością, że na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i staranował murowane ogrodzenie lokalnej parafii. Sprawca z blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie trafił do szpitala, a za swoje czyny odpowie przed sądem.
Pijacki rajd o czwartej nad ranem. 22-latek rozbił infiniti na ogrodzeniu kościoła
KPP Lubartów

Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę około godziny czwartej rano na terenie gminy Ostrówek. Służby ratunkowe oraz policja zostały zaalarmowane przez świadków, którzy usłyszeli potężny huk. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu wypadku wynika, że młody kierowca luksusowego infiniti poruszał się z prędkością niedostosowaną do warunków panujących na drodze. Na łuku drogi rozpędzone auto wypadło z toru jazdy, przejechało przez chodnik, a następnie z impetem uderzyło w murowany płot otaczający posesję kościelną, całkowicie go niszcząc.

Podczas wyciągania kierowcy z rozbitego wraku policjanci od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu. Przeprowadzone badanie alkomatem potwierdziło najgorsze przypuszczenia, 22-latek miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Ze względu na siłę uderzenia młody mężczyzna został przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala na szczegółowe badania, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci na miejscu zatrzymali mu prawo jazdy, a zniszczone auto zostało odholowane. Za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji drogowej grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze