Do skutecznej akcji doszło w wyniku precyzyjnych ustaleń operacyjnych poczynionych przez funkcjonariuszy z Wydziału Operacyjno-Śledczego Straży Granicznej oraz stołecznych policjantów. Koordynacja działań i natychmiastowa wymiana informacji ze służbami partnerskimi pozwoliły na namierzenie poszukiwanych pojazdów daleko poza granicami Polski. Przestępcy działali błyskawicznie, licząc na to, że wywiezienie samochodów z kraju uniemożliwi ich odzyskanie.
Pierwszy z poszukiwanych samochodów, luksusowe Volvo XC90 z 2025 roku o szacunkowej wartości 350 tysięcy złotych, został namierzony i zatrzymany na terenie Rumunii. Tamtejsza policja przeprowadziła akcję przy dużym udziale polskiego mundurowego, który realizował zadania w tym rejonie w ramach oficjalnej misji FRONTEX.
W tym samym czasie, dzięki tym samym ustaleniom śledczym, uderzenie przeprowadzili także funkcjonariusze z Węgier. Na jednej z tamtejszych dróg krajowych zatrzymali oni Mercedesa GLE 300D, również wyprodukowanego w 2025 roku, którego wartość rynkowa opiewa na około 400 tysięcy złotych.
Oba pojazdy zostały bezprawnie przywłaszczone z jednej z polskich wypożyczalni i miały trafić na czarny rynek na południu Europy. Odzyskane samochody zabezpieczono na parkingach lokalnych komend w Rumunii i na Węgrzech, gdzie trwają procedury zmierzające do ich sprawnego zwrotu właścicielowi.
Sukces ten wpisuje się w znakomite statystyki polskich pograniczników. Od początku 2026 roku funkcjonariusze z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej odzyskali już samodzielnie oraz przy współpracy z innymi formacjami prawie 70 pojazdów, których łączna wartość przekracza 8,3 miliona złotych.








Napisz komentarz
Komentarze