piątek, 5 czerwca 2026 03:54
Gorzów Wielkopolski: sportowy sukces policjanta

Wycisnął 250 kilogramów i został mistrzem Polski. Ten policjant naprawdę ma moc

Po kilkuletniej przerwie spowodowanej kontuzją wrócił do sportowej rywalizacji i od razu pokazał klasę. Młodszy aspirant Dawid Olkiewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim został Mistrzem Polski Służb Mundurowych i najlepszym zawodnikiem MSWiA w wyciskaniu sztangi leżąc. Z zawodów przywiózł łącznie osiem medali.
Wycisnął 250 kilogramów i został mistrzem Polski. Ten policjant naprawdę ma moc

Autor: Komenda Miejska Policji w Gorzowie Wielkopolskim

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Gorzowie Wielkopolskim, policjant przez cztery lata nie startował w zawodach. Powodem była kontuzja, która uniemożliwiała mu normalny trening i powrót do ciężarów, z którymi wcześniej radził sobie na najwyższym poziomie. Dawid Olkiewicz ma już za sobą duże sukcesy, w tym tytuł Mistrza Świata wśród mundurowych.

Powrót wymagał jednak czasu, leczenia, zmian w treningu i poprawy techniki. Policjant nie odpuszczał i stopniowo odbudowywał formę. W miniony weekend wystartował we Wrocławiu w Mistrzostwach Polski WPC Polska i Służb Mundurowych.

- Te zawody miały dać mu przede wszystkim odpowiedź na pytanie, czy jest gotowy do startów na najwyższym poziomie. Efektem jest łącznie osiem medali – przekazał nadkomisarz Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.

Dwa złote medale Dawid Olkiewicz zdobył drużynowo. Najbardziej ceni jednak dwa indywidualne osiągnięcia: tytuł Mistrza Polski Służb Mundurowych oraz miano najlepszego zawodnika MSWiA.

Podczas zawodów młodszy aspirant Dawid Olkiewicz wycisnął 250 kilogramów. Do rekordu życiowego jeszcze trochę zabrakło, ale tym razem najważniejszy był sam powrót do rywalizacji i potwierdzenie, że organizm znów pozwala mu walczyć o wysokie cele.

Jak informuje gorzowska policja, funkcjonariusz udowadnia, że sportowa pasja, silny charakter i służba mogą iść ze sobą w parze. Najważniejsze teraz, aby omijały go kolejne urazy, bo do ciężkiej pracy nie trzeba go namawiać.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze